Tag: kredyt

  • Wyrok TSUE z 23 kwietnia 2026 r. (C-744/24) – koniec naliczania odsetek od kredytowanych kosztów.

    Wyrok TSUE z 23 kwietnia 2026 r. (C-744/24) – koniec naliczania odsetek od kredytowanych kosztów.

    23 kwietnia 2026 roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok, który może okazać się jednym z najważniejszych orzeczeń dla polskich kredytobiorców od czasu wyroków dotyczących kredytów frankowych. W sprawie C-744/24 (P.W. przeciwko Bankowi Polska Kasa Opieki S.A.) Trybunał jednoznacznie zakwestionował powszechną praktykę banków polegającą na naliczaniu odsetek nie tylko od kwoty faktycznie wypłaconej konsumentowi, lecz także od kredytowanych kosztów okołokredytowych – prowizji, składek ubezpieczeniowych i innych opłat. W niniejszym wpisie wyjaśniamy, czego dokładnie dotyczy wyrok, jakie są jego skutki praktyczne i kto może na nim skorzystać.

    Stan faktyczny sprawy

    Sprawa zawisła przed TSUE w wyniku pytania prejudycjalnego skierowanego przez Sąd Rejonowy we Włodawie. Stan faktyczny był prosty i jednocześnie reprezentatywny dla ogromnej liczby umów funkcjonujących na polskim rynku. Konsument zawarł z Bankiem Pekao S.A. umowę kredytu konsumenckiego na kwotę 150 000 zł. W rzeczywistości jednak na jego rachunek bankowy wpłynęło jedynie 133 214,92 zł. Różnica – 16 785,08 zł – stanowiła składkę za „dobrowolne” ubezpieczenie powiązane z kredytem, która została skredytowana i potrącona przy uruchomieniu kredytu. Mimo to bank naliczał odsetki od pełnej kwoty 150 000 zł, czyli również od kwoty, której konsument nigdy nie otrzymał do dyspozycji.

    Co istotne, ubezpieczenie było formalnie dobrowolne, ale jego wykupienie wiązało się z obniżeniem stopy oprocentowania kredytu. Oznacza to, że w praktyce konsument, który chciał uzyskać kredyt na warunkach ofertowych, nie miał realnego wyboru. Tę okoliczność TSUE zakwalifikował jako dowód, że składka stanowiła integralny element całkowitego kosztu kredytu w rozumieniu art. 3 lit. g dyrektywy 2008/48/WE.

    Rozstrzygnięcie Trybunału

    TSUE uznał, że dyrektywa 2008/48/WE o umowach o kredyt konsumencki stoi na przeszkodzie stosowaniu praktyki, w której stopa oprocentowania kredytu jest naliczana również od kwot przeznaczonych na pokrycie kosztów związanych z kredytem, jeżeli kwoty te nie zostały faktycznie wypłacone konsumentowi. Kluczowy fragment uzasadnienia brzmi: stopa oprocentowania mająca zastosowanie do wszystkich kwot udostępnionych konsumentowi nie obejmuje kwot przeznaczonych przez kredytodawcę na pokrycie kosztów związanych z danym kredytem, które nie zostały faktycznie wypłacone konsumentowi. Bank nie może zatem stosować umownej stopy oprocentowania do tych kwot.

    Trybunał wskazał jednocześnie bankom dopuszczalną alternatywę. Fakt, że koszty te nie są uwzględnione w całkowitej kwocie kredytu, nie oznacza, że nie mogą one zostać nałożone przez kredytodawcę – mogą być one bowiem rozłożone na raty bez naliczania od nich odsetek, a samo wynagrodzenie banku może zostać uwzględnione w proporcjonalnie wyższym oprocentowaniu kwoty faktycznie wypłaconej. W praktyce oznacza to, że dotychczasowa konstrukcja produktów kredytowych musi ulec przebudowie.

    Skutki dla rynku i dla konsumentów

    Praktyka zakwestionowana przez TSUE była przez lata standardem na polskim rynku kredytów konsumenckich. Banki rutynowo doliczały do kwoty udzielonego kredytu kredytowaną prowizję oraz składkę ubezpieczeniową, a następnie naliczały odsetki od całej tak powiększonej kwoty. Z punktu widzenia konsumenta prowadziło to do sytuacji, w której płacił on odsetki od środków, których nigdy nie miał w swojej dyspozycji.

    Wyrok TSUE oznacza, że konsumenci, którzy zawarli umowy kredytów konsumenckich z taką konstrukcją, mogą rozważyć skorzystanie z sankcji kredytu darmowego przewidzianej w art. 45 ustawy z 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim. Sankcja ta – w razie spełnienia przesłanek ustawowych – pozwala konsumentowi zwrócić bankowi wyłącznie kapitał kredytu, bez odsetek, prowizji i innych kosztów. Należy jednak podkreślić, że sam wyrok TSUE nie powoduje automatycznego zastosowania sankcji kredytu darmowego w każdej sprawie. Każdy przypadek wymaga indywidualnej analizy umowy oraz stwierdzenia, że doszło do naruszenia konkretnego obowiązku informacyjnego z ustawy o kredycie konsumenckim. To sąd krajowy ostatecznie decyduje, czy w danej sprawie sankcja znajduje zastosowanie.

    Kogo dotyczy wyrok

    Wyrok znajduje zastosowanie do umów kredytów i pożyczek konsumenckich zawartych po 18 grudnia 2011 roku na kwotę nieprzekraczającą 255 550 zł, w których bank doliczył do kwoty kredytu prowizję, składkę ubezpieczeniową lub inną opłatę, a następnie naliczał od niej odsetki. Najprostszym sygnałem ostrzegawczym jest rozbieżność między dwiema kwotami widniejącymi w umowie – „kwotą udzielonego kredytu” lub „całkowitą kwotą kredytu brutto” a kwotą faktycznie wypłaconą na rachunek konsumenta. Jeżeli pierwsza z nich jest wyższa od drugiej, a różnica wynika z doliczonych kosztów, istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że umowa wpisuje się w problematykę rozstrzygniętą przez TSUE.

    Wyrok obejmuje typowe kredyty gotówkowe, kredyty ratalne, kredyty konsolidacyjne oraz pożyczki konsumenckie udzielane zarówno przez banki, jak i przez instytucje pożyczkowe.

    Czy wyrok dotyczy kredytów hipotecznych

    To pytanie zadaje sobie obecnie wielu kredytobiorców. Odpowiedź jest złożona. Sam wyrok C-744/24 oparty jest na wykładni dyrektywy 2008/48/WE, która z zakresu zastosowania wyłącza kredyty zabezpieczone hipoteką. Kredyty hipoteczne podlegają odrębnej regulacji – dyrektywie 2014/17/UE oraz polskiej ustawie z 23 marca 2017 r. o kredycie hipotecznym. Ta druga nie zawiera odpowiednika sankcji kredytu darmowego znanej z ustawy o kredycie konsumenckim. W konsekwencji bezpośrednie zastosowanie wyroku do kredytów hipotecznych nie jest możliwe.

    Część przedstawicieli doktryny i niektóre kancelarie prawne argumentują jednak, że logika rozstrzygnięcia TSUE – oparta na zasadzie przejrzystości umów konsumenckich oraz zakazie pobierania wynagrodzenia za środki nieudostępnione konsumentowi – ma charakter uniwersalny i powinna znaleźć zastosowanie również w sporach dotyczących kredytów hipotecznych, w szczególności w oparciu o dyrektywę 93/13/EWG o nieuczciwych warunkach umownych. Stanowisko to nie zostało jednak dotychczas potwierdzone przez TSUE bezpośrednio w odniesieniu do kredytów hipotecznych i nie ukształtowała się w tej kwestii stabilna linia orzecznicza polskich sądów. Decyzja o wejściu na drogę sądową w oparciu o tę argumentację wymaga indywidualnej analizy umowy oraz świadomej kalkulacji ryzyka procesowego.

    Co powinien zrobić kredytobiorca

    Pierwszym krokiem powinna być rzetelna analiza umowy kredytowej. Należy zweryfikować, czy w umowie występuje rozbieżność między kwotą formalnie udzielonego kredytu a kwotą rzeczywiście wypłaconą, oraz czy bank naliczał odsetki od pełnej kwoty „brutto”. Warto również sprawdzić, jakie koszty zostały skredytowane oraz w jaki sposób zostały one przedstawione w umowie i w formularzu informacyjnym.

    Należy mieć na uwadze, że sankcja kredytu darmowego ma charakter terminowy. Zgodnie z art. 45 ust. 5 ustawy o kredycie konsumenckim, uprawnienie do skorzystania z sankcji wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy. Termin ten ma charakter zawity, co oznacza, że jego upływ definitywnie pozbawia konsumenta prawa do powołania się na sankcję. Z tego względu osoby, które niedawno spłaciły kredyt z opisaną wadą lub które właśnie spłacają taki kredyt, powinny rozważyć weryfikację umowy bez zbędnej zwłoki.

    Podsumowanie

    Wyrok TSUE w sprawie C-744/24 stanowi istotny krok w kierunku wzmocnienia ochrony praw konsumentów na polskim rynku kredytowym. Trybunał jasno wskazał, że konstrukcja produktu kredytowego musi być przejrzysta, a koszt finansowania nie może być ukrywany w mechanizmie oprocentowania kwot, których konsument nigdy nie otrzymał. Dla kredytobiorców, których umowy zostały skonstruowane w opisany sposób, orzeczenie otwiera realną możliwość dochodzenia roszczeń w oparciu o sankcję kredytu darmowego.

    Nasza kancelaria oferuje analizę umów kredytowych pod kątem możliwości zastosowania sankcji kredytu darmowego oraz prowadzi sprawy sądowe w tym zakresie. Jeżeli mają Państwo wątpliwości co do treści swojej umowy kredytowej lub chcieliby Państwo zweryfikować, czy w Państwa sprawie zachodzą przesłanki do skorzystania z sankcji kredytu darmowego, zapraszamy do kontaktu.